top of page
All Posts


O różnych przyczynach cierpienia
W sporach o zdrowie psychiczne od lat odbija się ta sama, nigdy nierozstrzygnięta walka: czy „szaleństwo” rodzi się w człowieku, czy w świecie, który go otacza? Historia psychiatrii pokazuje, jak bardzo definicje normalności potrafią działać jak narzędzia - polityczne, społeczne, klasowe. Kolejne epoki próbowały wskazać winnych: samych cierpiących, geny, rodziny, kulturę, ekonomię, wojny, politykę. Jedni widzieli w psychiatrii przestrzeń ulgi i ratunku, inni system dyscyplino
terapiaolesnica
7 gru 20254 minut(y) czytania


O twórczej regresji
Wosk, niepewność i twórcza regresja: Milner, symbolizacja i współczesny umysł Wosk zastyga szybciej, niż zdążymy nazwać to, co widzimy. I właśnie w tej krótkiej chwili - pomiędzy kształtem a znaczeniem - zaczyna się praca symbolu. To nie wróżba, lecz lekcja o tym, jak rodzi się myślenie: o sekundzie, w której jeszcze nic nie jest ustalone, a umysł dopiero przenika formę. Patrzenie na powoli zastygający wosk przypomina stan zawieszonej uwagi. Nie szukać odpowiedzi. Nie przewid
terapiaolesnica
7 gru 20254 minut(y) czytania


O tym jak wspólnota wpływa na zdrowie psychiczne
Ciekawym zasobem Oleśnicy jest jej różnorodność i zwartość przestrzeni. Mamy miejskie stawy, parki, przedwojenne budynki, szkoły i ośrodki kultury, nowoczesne sklepy, a także miejsca zakorzenione w tożsamości mieszkańców, jak pl. Zwycięstwa czy Rynek. Są tu także cykliczne wydarzenia, ludzie, których znamy od dzieciństwa, i pewna prostota w odnajdywaniu się w lokalnej wspólnocie. To wszystko sprzyja tworzeniu więzi społecznych, poczucia przynależności i bezpieczeństwa, które
terapiaolesnica
23 lis 20252 minut(y) czytania


Ciekawy artykuł o chodzeniu
Ciekawy artykuł o chodzeniu. Myślę, że zainteresuje każdego, kto potrzebuje chodzić biegać, myśleć i budować pojemność na siebie i życie w ruchu i przestrzeni. Artykul „The Walking Drive” autorstwa Lily Meyersohn, opublikowany w TAP Magazine opisuje współczesny rozwój i znaczenie terapii w ruchu, czyli terapii spacerowej (walking therapy) -formy pracy psychoterapeutycznej odbywającej się podczas wspólnego spaceru pacjenta i terapeuty. Artykuł łączy wątki kliniczne, historyczn
terapiaolesnica
21 lis 20254 minut(y) czytania


O milości
Czasem miłość wślizguje się nam w życie jak ciepło pod skórę - nieproszona, a jednak rozpoznawalna, jakby od zawsze miała tam swoje miejsce. Innym razem wdziera się gwałtownie, naruszając porządek, który tak pieczołowicie budowaliśmy i odsłania pęknięcia, o których wolelibyśmy nie wiedzieć. Judith Pickering w "Kochać. Terapeutyczne ścieżki ku miłości" napisała: "Miłość przenika do historii naszego życia niezależnie od tego, czy wolelibyśmy się jej całkiem pozbyć, czy czerpiem
terapiaolesnica
21 lis 20252 minut(y) czytania


O spotkaniu
83 lata temu, w 1942 roku, życie Bruno Schulza zostało brutalnie przerwane – tak, jakby jego zdanie zostało przecięte w połowie. Gdyby nie wojna, powstałoby więcej słów, które dziś pomagałyby nam rozumieć między-ludzkie przestrzenie. Schulz patrzył na świat w sposób, który przekraczał proste kategorie. Widzi relacje tam, gdzie inni widzą granice. Drugi człowiek nie jest dla niego zagrożeniem, lecz światem – złożonym, nieprzejrzystym, ale dostępnym, jeśli potrafimy wytrzymać w
terapiaolesnica
21 lis 20252 minut(y) czytania


O izolacji psychicznej
Niektóre zdrowe osoby doświadczają stanu psychicznego, który przypomina obserwacje autorów zajmujących się wczesnym autyzmem. Choć nie oznacza to, że są autystyczni w sensie klinicznym. Czują się nierzeczywiści, jakby żyli we śnie. Przy bliższym przyjrzeniu się można mieć wrażenie, że ich realne poczucie istnienia jest bardzo mgliste i słabe. Tustin pisała, że w głębi osobowości może funkcjonować coś w rodzaju „autystycznej kapsuły”. Miejsce wycofane i chronione, w którym poc
terapiaolesnica
7 lis 20252 minut(y) czytania


O nieświadomości
Nieświadome towarzyszy nam w każdej chwili Czasem wystarczy zapach mandarynki, widok budynku czy dźwięk silnika, by poruszyć całą sieć wspomnień - takich, których nie uświadamiamy sobie wprost, a jednak wciąż w nas działają i nas budują. Nie zawsze wiemy, dlaczego coś w nas porusza. Dlaczego jeden widok budzi ciepło, a inny - niepokój. Ale w każdym z tych momentów coś z naszego nieświadomego „ja” daje o sobie znać. Wielość i różnorodność, które nosimy w sobie - w tym, co nieś
terapiaolesnica
7 lis 20252 minut(y) czytania


C.D. o settingu w psychoterapii
Gdy mamy bazę, na której możemy się oprzeć, zdobywamy przestrzeń do rozwoju. Chcąc nauczyć się nowego języka, potrzebujemy regularnych ćwiczeń – samodzielnie lub na stałych spotkaniach z lektorem. Gdy uczymy się tańczyć, również potrzebujemy rytmu i powtarzalności. To właśnie one tworzą przestrzeń, w której poznajemy nasze ciało, emocjonalność ruchu, budujemy wytrzymałość i uczymy się współgrania tych wszystkich aspektów, które sprawiają, że po miesiącach, roku, latach tańczy
terapiaolesnica
7 lis 20252 minut(y) czytania


O Settingu
SETTING Setting to stałe ramy terapii – zasady i rytm spotkań, które dają poczucie bezpieczeństwa i ciągłości. To także przestrzeń, która potrafi pomieścić nasze najbardziej kruche i zależne części. Chroni prywatność, pozwala słuchać i tworzy warunki, w których może wydarzyć się proces. To szczególne „miejsce terapii”, jej żywy organizm – środowisko, w którym myśl i uczucia mogą znaleźć swój kształt odnajdując się w rytmie. A dokładniej.. Anna Ferruta w tekście "Setting anali
terapiaolesnica
7 lis 20252 minut(y) czytania


wpatrując się w ciemność
Dlaczego lubimy się bać oglądając filmy? To trochę jak rytuał. Siadamy w miękkim fotelu, czujemy oparcie w znanej przestrzeni, włączamy film – i voilà! Przenosimy się za kurtynę najstraszniejszych odczuć. Może w świecie, który odsuwa nas od doznań, strach jakby przywraca nas ciału. Krew krąży szybciej, nozdrza pulsują, źrenice ciemnieją. Coś w nas potrzebuje tego pobudzenia – ale w bezpiecznej strefie, strefie „tak jakby”. W psychoterapii „tak jakby” nie jest ucieczką od rzec
terapiaolesnica
24 paź 20253 minut(y) czytania


w pół kroku, w geście niemożliwości, w nie byciu już
Fotografia, wynaleziona po to, by zatrzymywać czas w obrazie, paradoksalnie najpełniej ujawnia jego upływ. Każdy kadr — nawet najbardziej żywy — jest przecież zapisem chwili, która już minęła. Zatrzymujemy moment, ale w tej samej chwili ujawniamy jego brak. Patrząc na zdjęcia, przywołujemy to, czego już nie ma. To, w jaki sposób posługujemy się narzędziami mającymi wyrazić nasze doświadczenie — aparatem, językiem, gestem — często odsłania więcej, niż jesteśmy w stanie świadom
terapiaolesnica
24 paź 20252 minut(y) czytania


wczesne wspomnienia
Niektóre poranki pachną dzieciństwem. Kawa, która przypomina mleko. Para w świetle spokojnego poranka Z takich drobiazgów buduje się poczucie, że mamy w sobie dom. A czasem wystarczy zapach albo dźwięk, żeby przypomnieć sobie, kim jesteśmy. Niektóre wspomnienia zostają z nami na dłużej. Wracają bez zapowiedzi — jak ślady dawnego czucia, które przypominają o kawałkach nas samych. Pamięć obejmuje wiele faktów, ale obok nich istnieje coś subtelniejszego: wspomnienia zapisane w z
terapiaolesnica
24 paź 20252 minut(y) czytania


Blog Przeistocza
Witaj na blogu Przeistocza - praktyka psychoterapii.
terapiaolesnica
28 sie 20251 minut(y) czytania
bottom of page
